Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 
Creative Commons License
Some rights reserved. This work is licensed under a
Creative Commons Attribution-Noncommercial-No Derivative Works 3.0 License.
:iconkordelia:

Artist's Comments

Persefona and Hades.
Impression about mythology.
Enjoy
--
media: photoshop, wacom

Comments


love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:iconkashiita:
a wonderful but dark story.

Like it a lot!

--
Save the Sharks!!!

UE: [link]
All: [link]
:icondarkhunterkuro:
Is Persefona the Polish spelling of Persephone? :confused:

--
He'd do it, finally, but it took a lot longer if you asked him to."What the hellya reading?" he said.

"Goddam book."
:icondaekazu:
Sliczna praca. Bardzo ladne kolory. Persefona ma piekna buzie! Bardzo ladnie zrobione sa tez wlosy.
:iconkordelia:
yes, I think so.

--
I'm the Bad Seed
:iconkordelia:
:] Dzięki

--
I'm the Bad Seed
:icontelthona:
hehehe :P
ponieważ uważam Cię za profesjonalistkę, trochę Cię tutaj objadę, bo wiem że stać Cię na więcej.

Pomysł: tak
Kolory: jak najbardziej tak
kompozycja: przesunęłabym kwiatka w prawy róg, ale to w sumie indywidualne podejście.

Za to co do ułożenia postaci... powiem że poza Hadesa jest dosyć sztywna, i to do tego stopnia, że zaskakuje, ze on ja obejmuje. Jego twarz jest fajna ze względu na to że wygląda nieco jak maska bez wyrazu, ale z drugiej strony jest moim skromnym zdaniem zbyt liryczny; z charakteru Persefona tutaj wyszła na groźniejszą i mocniejszą niż on, a powinno być zdecydowanie odwrotnie <to akurat wynika z mitologii xD, a nie z tego że popadam w schematy> i w ogóle on jakiś troche taki zbyt melancholijny mi się wydaje.

Co do Persefony: dłonie na pierwszy rzut oka strasznie przykuwają uwagę, ale trzeba się nieco zastanowić <kwestia sekundy> która reka jest prawa a która lewa i dlaczego ona ma te dłonie ułożone tak a nie inaczej i po co.

Po za tym trochę dziwi mnie nie spójność sposobu kolorowania elementów ciała JEGO i JEJ. Ona jest zrobiona gładko, airbrushem lub miejscami twardym pędzlem, a on jest namalowany. innymi słowy ona wygląda nieco komiksowo a co za tym idzie; płasko, a on jest dosyć plastyczny. i to mi się gryzie, bo gdyby sie zdecydować na jeden sposób to byłoby to bardziej spójne.

za to efekty specjalne, filtry, pędzle i w ogóle całe tło jest zriobione brawurowo.

--
[link]
:iconkordelia:
Poza Hadesa wyłaniającego się z Tartaru, a właściwie zlanego z tłem swego królestwa jest przedstawiona tak specjalnie. Również ostre rysy twarzy ukrytej częściowo w posę;pnym mroku. Dlaczego liryczny? Moja impresja. Nie postrzegam go jako złego. Kiedyś gdzieś czytałam, być może był to mitologiczny apokryf albo czysta fikcja literacka, że Hades nie do końca ze swojej woli stał się władcą piekieł. Kojarzy mi się z posę;pnym smutkiem, odrzuceniem. Chciałam oddać ten pół ból, pół przymuszoną obojętność, że musiał uciec się do podstę;pu aby zdobyć żonę.
Co do Persefony to już moja własna bajka. Persefona jest jak wszystko co związane z Saturnem dla mnie: nieszczęsna, wystawiona na próbę, ale silna i waleczna. Znów - moja impresja. W ogóle chciałam ją przedstawić jako postać bardziej współczesną nawet, taką w dżinsach i ze słuchawkami na uszach, ale zachwiałoby to moją próbą wprowadzenia mroku. I tak, w moim odczuciu Persefona była silna, waleczna. Nie poddała się do końca woli Hadesa, walczyła o swoje ziemskie życie, albo chociaż namiastkę tego.
Co do spójności kolorowania - on jest istotą podziemia, nie żyjącą na słońcu, jest jak kamień o ostrych rysach. Ona jest świeża, niczym lilia, nimfa. I to też jest przemyślany zabieg tutaj.
I tak, ja nie jestem super rysownikiem, ale co do elementów użytych w pracy to na ogół dyktowane są jakąś wizją. Może nie perfekcyjnie jasno widoczną, nie opisaną (nie narzucam interpretacji moich prac. Ja wiem czemu zrobiłam tak, a nie inaczej. To mój taki wewnętrzny świat. Jak ktoś chce zrozumieć, to zapyta).
Tworzę ilustracje dla własnej satysfakcji, często emocjonalnie i nie do końca poprawnie, często idąc na skróty lub źle realizując pewne rzeczy, no cóż. Ale lubię to robić, to chyba o to chodzi najbardziej :)
I nie, nie dorabiam ideologi do wskazanych przez ciebie rzeczy, tylko naprawdę robiłam je świadomie zgodnie z moją wizją, nie zawsze patrząc aby było super poprawnie. Coś tam miało być, jakaś moja treść, moje odczucie, moja interpretacja.
I już ;)

--
I'm the Bad Seed
:icondarkhunterkuro:
Okay, thank you very much!

--
He'd do it, finally, but it took a lot longer if you asked him to."What the hellya reading?" he said.

"Goddam book."

Details

March 8
158 KB
158 KB
620×877

Statistics

13
67 [who?]
1,754 (0 today)
121 (0 today)

Share

Link
Embed
Thumb

Site Map